Nowy Traktor na tablety

Trochę czasu temu pisałem o nowym wynalazku dla DJi z wielkim dotykowym ekranem. Ciężko było spodziewać się, że taki ogromny i mało mobilny sprzęt odniesie sukces. Teraz Native Instruments jak na porządnego wizjonera przystało, walczy o segment dotykowych ekranów – tabletów i smartfonów. Teraz już nie wystarczy, że będzie Scratch z winylami i Maschine do sampli. Trzeba jeszcze do tego dorzucić tablet z appką Traktor DJ.
Pierwsza kompilacja Bass Agenda – The Fight Against the Mundane

Bass Agenda to juz nie tylko piątkowa audycja radiowa propagująca muzykę electro. Pod tą nazwą już niedługo ukaże się debiutanckie wydawnictwo muzyczne, limitowana kompilacja na podwójnym kompakcie – “Bass Agenda Vol 1: The Fight Against the Mundane”.
Skład wyśmienity, dlatego tymbardziej cieszy nas bardzo fakt, iż w całym wydarzeniu uczestniczy robot ze stajni Elektropunkz, coraz lepiej radzący sobie na światowej scenie electro – PL_ANET.
Sądząc po dostępnych na soundcloudzie obiecujących zajawkach, kompilacja ta będzie naprawdę łakomym kąskiem dla każdego fana gatunku, a ponieważ liczba egzemplarzy jest ograniczona do 100 (2x CD) warto już dziś pomyśleć o zamówieniu tej pozycji.
Można tego dokonać pisząc na adres touchbass@bassagenda.co.uk.
Data wydania – czerwiec
25.05.2013 // DELTA FUNKTIONEN // Cząstki Elementarne (Warszawa)
Wrzesień 2007 roku. Wtedy światło dzienne ujrzał nowy projekt na mapie warszawskiej sceny klubowej poświęcony wszelkiego rodzaju brzmieniom electro i techno. Liquidsoundsystem, bo tak nazywała się inicjatywa, skupiła pasjonatów elektronicznych brzmień spod znaku Bunker Rec., Creme Organization, Kompakt Rec. czy Trapez. Staraliśmy się łączyć z pozoru odległe od siebie brzmienia i podawać je w jednolitej formie. Po blisko dwóch latach nieprzerwanej działalności projekt przekształcił się w dwa nowe – Fűnfte Strasse i Electrocapital. Pierwszy został w pełni poświęcony muzyce techno i wszelkim pochodnym takim, jak dub techno, deep techno czy minimal techno, zaś drugi – z całego serca oddał się stylistyce electro.
Po kilku latach działalności drogi obu projektów przecięły się. Efektem wspólnych wizji i planów jest wydarzenie z udziałem wspaniałego muzyka, reprezentanta tak uznanych oficyn wydawniczych, jak Ann Aimee czy Delsin Rec.

Za pseudonimem Delta Funktionen, bo o nim mowa, ukrywa się Holender, Niels Luinenburg. Lata pracy jako sprzedawca w niewielkim sklepie z płytami winylowymi w rodzinnym mieście w Holandii ukształtowały jego wrażliwość muzyczną – jak sam mówi, największe znaczenie miały dla niego płyty nawiązujące w swojej treści do Detroit techno czy Chicago house. Czas spędzony na tworzenie klimatu miejsca pełnego winylowych krążków doprowadził go do punktu, kiedy wyraźnie poczuł, że najwyższa pora samemu zacząć tworzyć muzykę. Pod pseudonimem Delta Funktionen Luinenburg nagrywa nieprzerwanie od 2008 roku.
Twórczość Holendra to fuzja takich stylów muzycznych, jak Detroit techno, house’u z chicagowskim sznytem oraz oldschoolowego electro, a także klimatu kultowych miejsc na mapie klubowego świata, jak Trouw, The Bunker czy Berghain/Panorama Bar. DF stale współpracuje z najważniejszymi dla nurtów techno, oficynami, jak choćby wspomniane Delsin czy Field Records.
Z pomocą Nielsowi przyjdą: Michał Jabłoński, warszawski muzyk i DJ, który zagra tego wieczoru swój liveact, a także reprezentanci kolektywów Fűnfte Strasse (Michał Wolski i Błażej Malinowski) oraz Electrocapital (Chupax, Siapa Bum, Noisy i Erreur).
Czytaj dalej…
Nowy zaskakujący dwupłytowy album Miss Kittin. Trochę dobrze, a trochę źle.

Trafiłem ostatnio w sieci kilka recenzji nowego albumu Miss Kittin. Większość bardzo pochlebnie się wypowiada o jej nowym longplay’u. Ja mam jednak mieszane uczucia. Już przy albumie “Batbox” byłem mocno zaskoczony, że recenzje są bardzo dobre, bo płyta taka nie była.
Tym razem Miss Kittin jednak chyba wypada odrobinę lepiej. Ciężko mi się jej słucha, bo od dawna jej twórczość w ogóle mi “nie siedzi”. Na “Calling From The Stars” znalazłem jednak kilka numerów, których fajnie jest posłuchać. Nie, nie tych, w których śpiewa swoja charakterystyczną obecnie manierą wyjącego kota.
Bomby z marca \ Elektromonter Top 1303 @Spotify

Pora na hity z marca znalezione na Spotify. To moje drugie zestawienie i po raz kolejny nie koncentruję się na jednym gatunku, chociaż tutaj klimat jest bardziej ujednolicony.
Brzmią mi w głowie ostatnio głównie holendersko-acidowe rzeczy. Czuję jakąś taką małą nutkę nostalgii za imprezami gdzie cisnęliśmy bezkompromisowo monotonne i hipnotyzujące acid czy electro, a ludzie chcieli jeszcze więcej. Teraz czekają głównie na dropy.
Ech. Starzejesz się człeniu.
Luke Eargoggle na 2 imprezach w Polsce \ Kraków + Łódź

W piątek i sobotę w Polsce na 2 imprezach pojawi się pochodzący z Goteborga Luke Eargoggle. Jako producent jest obecny na europejskiej scenie electro-techno od 1998 roku.
Jego pierwsze wydawnictwa ukazywały się nakładem jego własnej wytwórni Stilleben Records, w której w późniejszych latach wydawali również DMX Krew, Hisingen Electro i Orgue Electronique. Również Legowelt miał okazję wydać tam kilka EPek w tym kilka wspólnych produkcji z Lukiem pod aliasem Catnip. Produkcje Luke’a ukazywały się regularnie nakładem legendarnej, holenderskiej stajni Bunker Records (w tym w 2003 roku długogrający album “Audio Warriors”).
Stylistyka muzyczna Luke’a oscyluje wokół neo-kraftwerkowego retro-futuryzmu, inspiracji literaturą science-fiction na równi z legendami o antycznych wojownikach i estetyką brooklyńskiego ghetta. Jego zamiłowanie do arpeggiatora i połamanych bitów może budzić skojarzenia z drugą falą detroit electro i projektami takich artystów jak Gerald Donald (Dopplereffekt, Japanese Telecom) i James Stinson (Drexciya, Abstract Thought). Jego full-hardware live acty będą składały się głównie z nowego, niewydanego wcześniej materiału, który przyszykował specjalnie m.in. na występy w Polsce.
Czytaj dalej…

Najnowsze komentarze